"kombinowanie" przy O15

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez Maruś » 30 mar 2013, 1:45

Nasze sprzęty mają jedna wspólną cechę we wszystkich modelach - psuja się.
Kilka razy "udało" mi się zrobić taki patent że jak go miałem rozebrać to wolałem nie startować. Teraz moim drugim priorytetem po funkcjonalności jest łatwość naprawy czyli dostęp.
Cały zestaw wyjmuje poniżej 3 minut
wyjęty przedział o7,5.jpg


oczywiście można jeszcze szybciej wymienić poszczegółne serwa.
A tak wygląda gotowy przedział elektroniki, troche inaczej niż u konkurencji :P
przedział el o7,5.jpg
Pozdrawiam
Marek Zelech
[size=120]
marekz62@o2.pl
Maruś
 
Posty: 607
Dołączył(a): 06 sty 2013, 11:34
Lokalizacja: Kraków

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez tomostr » 30 mar 2013, 13:59

Maruś napisał(a):Po przeanalizowaniu wszystkich aspektów to znaczy że na startach będę miał tak dużo kłopotów z dwoma motorami że trzema upraszczać konstrukcję. Wykluczyć maksymalnie dużo zagrożeń. Po odwróceniu (do góry nogami) lewego gaźnika miałem zamiar zrobić system dźwigni by jednym serwem dodawać gazu. Wychodziło tak że gdy prawy silnik - dźwignia do przodu zwiększa obroty to w lewym dźwignia musiała by iść do tyłu. Da się wykonać ale trzeba łożyskować by zlikwidować luzy i co najmniej 6 snapów. Więc jak lewy silnik to lewy gaźnik. Wykonałem "lewą" przepustnicę i teraz układ jest prościutki.
popychacze 3 o7,5.jpg


Na końcu linki wlutowuję tulejkę z gwintem na co nakręcam snapa.

Hej Maruś,
widzę, że naprawdę zawziąłeś się :D
Taka jedna mała dygresja, czy nie prościej było dołożyć jeszcze jedno serwo tak aby każdy motor miał swój gaz i wr osobno. Łatwiej byłoby to wykonać a i odpalenie dwóch motorów łatwiejsze, teraz jak zapalisz jeden to drugi musisz odpalać na ćwierć gazu a z tego co pamiętam RS na ćwierć gazu to raczej nie ma ochoty zapalić nie wspominając, że ten pierwszy też zbyt długo na niskich chodzić nie chce. Obawiam się, że jak "drugiego" odpalisz to ten pierwszy już zgaśnie itd. (bo się korba urwie :lol: )
Jak ja bym to robił dałbym gaz drugiego na przód-tył prawego drążka a na przełączniku ustawił mixer tak, że jak już dwa motorki chodzą ok przełączam mix i mam dwa motory na lewym drążku. Pozdrawiam tomek
Pozdrawiam Tomasz Ostrowski
tomostr
 
Posty: 143
Dołączył(a): 12 mar 2013, 10:40

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez Maruś » 31 mar 2013, 13:02

Masz Tomek rację o samym zapalaniu nie pomyślałem.
pi pi pi
a wszystko gotowe.
Pozdrawiam
Marek Zelech
[size=120]
marekz62@o2.pl
Maruś
 
Posty: 607
Dołączył(a): 06 sty 2013, 11:34
Lokalizacja: Kraków

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez AdamM » 31 mar 2013, 23:08

No to teraz zbuduj maszyne startowa z dwoch rozrusznikow zebys palil oba jednoczesnie.
Adam Matysiak
POL-593
AdamM
 
Posty: 408
Dołączył(a): 14 sty 2013, 23:19
Lokalizacja: Tychy

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez meniu » 16 kwi 2013, 21:04

Hejka,

Marek polecam zobacz ten filmik
https://www.facebook.com/photo.php?v=35 ... =2&theater

Meniu
FSR E-3,5 V-15, O-3,5 PL-446F
V3,5/ALPHA/IKARUS2/CMB-VALVOLA-GREEN-RED-BLUE/TUNING MENIU/TARANIS
V15/POTENZA/CMB-RS/NO TUNING/TARANIS

Obrazek
****MISTRZ POLSKI****
1995/1996/1997/2000/2004/2005/2006/2007/2008/2009/2010/2011/2012
meniu
 
Posty: 489
Dołączył(a): 14 sty 2013, 21:57
Lokalizacja: Konin/Poznań

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez Maruś » 27 kwi 2013, 22:11

Zawody tuż tuż a model w proszku.
Ze względu na to że potrzebuje wielki zbiornik a stateczek ma długość O7,5 wsunąłem przedział elektroniki pod "pokład " od strony rufy. Żeby włożyć akusy i zmienić częstotliwość bez potrzeby wyjmowania całego pudła dorobiłem mniejszy wziernik.
wziernik elektroniki.jpg
Pozdrawiam
Marek Zelech
[size=120]
marekz62@o2.pl
Maruś
 
Posty: 607
Dołączył(a): 06 sty 2013, 11:34
Lokalizacja: Kraków

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez AdamM » 02 maja 2013, 18:27

jak tam ? były już jakieś próby na mokro ??
Pochwal się Mareczku
Adam Matysiak
POL-593
AdamM
 
Posty: 408
Dołączył(a): 14 sty 2013, 23:19
Lokalizacja: Tychy

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez mountain454 » 03 maja 2013, 8:20

Ciekawe co będzie jak jeden motor stanie. Czy dalej będzie to of-15 czy of-7.5. Albo czy można zwodować model z pracującym jednym silnikiem. Myślę że odpowiednie służby powinny wyjaśnić sprawę przed pierwszymi startami. S.G.
S.G.
mountain454
 
Posty: 392
Dołączył(a): 16 sty 2013, 17:49

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez meniu » 03 maja 2013, 10:36

mountain454 napisał(a):Ciekawe co będzie jak jeden motor stanie. Czy dalej będzie to of-15 czy of-7.5. Albo czy można zwodować model z pracującym jednym silnikiem. Myślę że odpowiednie służby powinny wyjaśnić sprawę przed pierwszymi startami. S.G.


Staszek,

takim modelem może startować w 2 klasach. Jak zapali jeden silnik to w 7,5 a jak 2 to w 15 ;)

Meniu
FSR E-3,5 V-15, O-3,5 PL-446F
V3,5/ALPHA/IKARUS2/CMB-VALVOLA-GREEN-RED-BLUE/TUNING MENIU/TARANIS
V15/POTENZA/CMB-RS/NO TUNING/TARANIS

Obrazek
****MISTRZ POLSKI****
1995/1996/1997/2000/2004/2005/2006/2007/2008/2009/2010/2011/2012
meniu
 
Posty: 489
Dołączył(a): 14 sty 2013, 21:57
Lokalizacja: Konin/Poznań

Re: "kombinowanie" przy O15

Postprzez AdamM » 03 maja 2013, 11:29

nawet z jednym chodzącym silnikiem to jest o15 bo pojemność skokowa napędyu to dalej 15 ccm
a kto tobie broni do wody wsadzać nawet nieodpalone 27 bo nie ma w przepisach ze trzeba odpalony model do wody wrzucać :P
Adam Matysiak
POL-593
AdamM
 
Posty: 408
Dołączył(a): 14 sty 2013, 23:19
Lokalizacja: Tychy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Modele Klas Offshore

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość